Polski złoty umacnia się w tym roku w dosyć niespodziewany sposób. Jak zauważa Michał Stajniak z domu maklerskiego XTB, kurs złotego zyskał aż 20 proc. Do dolara od dołka z października 2022 r., a w tym roku mocniejszy od naszej waluty w Europie jest tylko forint. — Przy bieżącym kursie rynkowym bufor bezpieczeństwa w zakresie rentowności eksporterów jest już stosunkowo nieduży. Choć póki co firmy nie wskazują jeszcze kursu walutowego jako bardzo istotnej bariery rozwoju, to — jeśli trend aprecjacyjny złotego zostanie utrzymany w najbliższym czasie — czynnik ten może mocniej uderzyć w kondycję eksporterów.
Inflacja u nas jest wyraźnie wyższa niż w unii walutowej (co samo w sobie działa niekorzystnie na złotego) i z tego powodu Narodowy Bank Polski nie obniża stóp procentowych, w przeciwieństwie do Europejskiego Banku Centralnego. U nas stopa referencyjna NBP wynosi 5,75 proc., a depozytowa w strefie euro to tylko 3 proc. W czwartek na rynku międzybankowym za jedno euro płacono chwilowo tylko 4,20945 zł. To oznacza, że kurs EUR/PLN minimalnie zszedł poniżej 4,21071, czyli poziomu zanotowanego w styczniu 2020 r.
— NBP w ostatnich kwartałach raczej cieszył się z umocnienia złotego, zaznaczając jego efekty dezinflacyjne. W przeszłości jednak podkreślał znaczenie kursu walutowego dla wyników polskich eksporterów. Warto przy tym pamiętać, że obok oczekiwań na szybki koniec wojny w Ukrainie, czynnikiem odpowiedzialnym za umocnienie złotego jest bardziej restrykcyjna niż w strefie euro polityka pieniężna (rosnący dysparytet stóp procentowych). Naszym zdaniem w drugiej połowie roku, w reakcji na spadającą inflację, NBP może zdecydować się na obniżki stóp procentowych — wskazuje ekonomistka PKO BP. Szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp.
- – Od końca października złoty umocnił się względem euro o ponad 5 proc.
- Deklarowany przez firmy średni kurs progowy opłacalności eksportu w przypadku EUR/PLN wyniósł 4,01, a w przypadku USD/PLN sięgnął 3,74.
- Złoty zyskuje na wartości w stosunku do euro, co prowadzi do szeregu istotnych konsekwencji.
- W razie postępów w negocjacjach pokojowych w sprawie Ukrainy, analitycy prognozują dalsze obniżki cen benzyny i oleju napędowego.
- Dlaczego rynki pozytywnie odczytują wyniki wyborów w Polsce?
Możliwy zwrot w sprawie stóp procentowych. Dziś decyzja RPP
(dotychczasowe kilkuletnie minimum), a osiągnięty w czwartek pułap jest najniższy od marca 2018 r. Od początku roku kurs EUR/PLN obniżył się o 1,4 proc., a przez trzy miesiące o prawie 3 proc. Jeszcze w listopadzie za euro trzeba było płacić chwilowo aż 4,367 zł, a to oznacza, że od tego lokalnego szczytu kurs spadł o prawie 16 groszy. W ostatnich miesiącach polski złoty zyskał na wartości, co wzbudziło zainteresowanie zarówno inwestorów, jak i analityków finansowych. Umocnienie się waluty narodowej jest zjawiskiem, które może mieć szerokie implikacje dla gospodarki kraju. Warto przyjrzeć się bliżej czynnikom wpływającym na ten trend oraz jego potencjalnym konsekwencjom.
We wtorek złoty kontynuował umocnienie i zbliżył się chwilowo do poziomu 4,13 zł za jedno euro. Licząc lokalnej górki z jesieni kurs EUR/PLN obniżył się o 5,3 proc., czyli o 23 grosze. Nasza waluta zyskiwała nawet w ostatnich dniach, gdy na światowych rynkach finansowych panowały słabsze nastroje i panował raczej odpływ kapitału z ryzykownych aktywów w kierunku tzw. Suma tych czynników stwarza solidne fundamenty dla dalszego wzrostu wartości złotego.
WALUTY
Te wszystkie czynniki współdziałają, wpływając na wzrost wartości polskiej waluty i kształtując solidne podstawy dla przyszłości. Eksperci wyjaśniają, że samoloty czarterowe w przypadku touroperatorów i paliwo lotnicze w przypadku przewoźników są kontraktowane z dużym wyprzedzeniem – zwykle od sześciu miesięcy do roku. W związku z tym aktualne ceny dla podróżnych opierają się na zeszłorocznych kursach. Jeśli w perspektywie półrocznej trend się utrzyma i polska waluta nie straci na wartości względem obecnego poziomu, to w czasie tegorocznych wakacji lub sezonu jesienno-zimowego jest szansa, że ceny wyjazdów będą niższe. Kurs unijnej waluty we wtorek rano osiągnął poziom, 4,44 zł. Po południu wzmocnienie złotówki było jeszcze bardziej widoczne – kurs osiągnął wartość 4,41 zł.
W tym regionie Polski pracujący cudzoziemcy to ewenement. Nowe dane
Wieczorem zaczęły się jednak spadki i dzisiaj nad ranem znów jesteśmy w punkcie wyjścia. Wczoraj poznaliśmy jedne z bardziej medialnych odczytów – informacje o wynagrodzeniach i zatrudnieniu. Dotyczy to, co prawda tylko przedsiębiorstw zatrudniających więcej niż 9 pracowników, ale to i tak najbardziej precyzyjne dane dostępne.
- Eksperci wskazują przyczyny, tak gwałtownego umocnienia się naszej waluty, a także wskazują skutki — dla wielu konsumentów korzystne, ale jednocześnie innych uderzające po kieszeni.
- Z drugiej strony w marcu wynik wynosił ponad 9055,92 zł.
- Od początku roku złoty zyskał 2,34% w stosunku do dolara, a na jego rozwój wpływa kilka istotnych czynników.
- Nie można również zapominać o globalnych trendach ekonomicznych i geopolitycznych.
- Jak to możliwe, że wynagrodzenie spada, a wskaźnik pokazuje 7,5% wzrostu?
Co najważniejsze, obydwa rezultaty przekroczyły oczekiwania analityków o około 2,5%. Również wczoraj mieliśmy najtańsze euro względem złotego od maja. Polska waluta wbrew oczekiwaniom części analityków wcale nie traci, mimo przyspieszenia obniżek stóp procentowych. Dobrze wypadł za to przemysł, który dał złotemu dodatkowe paliwo do wzrostów. Umocnienie złotego ma istotny wpływ na inflację, co jest kluczowe dla gospodarczej stabilności kraju.
W jaki sposób umocnienie złotego wpływa na inflację konsumencką?
Zatem, umocnienie złotego stanowi ważne narzędzie w zarządzaniu inflacją oraz stabilizacji sytuacji makroekonomicznej w Polsce. Co więcej, publikacja budżetu w Polsce nie miała negatywnego wpływu na jej wartość, co może świadczyć o solidności finansów publicznych. W rezultacie, złoty staje się coraz bardziej stabilny i atrakcyjny zarówno dla rodzimych, jak i zagranicznych inwestorów. Zachowanie polskiej waluty jest szczególnie korzystne dla korzystających z ferii we Włoszech czy Austrii, ale też dla planujących wyjazdy w kolejnych miesiącach. W opinii Stajniaka obecnie kluczowym problemem może być dla złotego polityka monetarna i inflacja.
Ponadto niepewność związana z przyszłością integracji europejskiej czy napięcia geopolityczne mogą stanowić dodatkowe ryzyko dla stabilności kursu wymiany. Polityka fiskalna prowadzona przez rząd również ma znaczący wpływ na wartość polskiej waluty. Odpowiedzialne zarządzanie budżetem państwa oraz dążenie do redukcji deficytu budżetowego mogą zwiększać zaufanie inwestorów do polskiego rynku finansowego. Rządowe programy wsparcia dla przedsiębiorstw oraz inwestycje infrastrukturalne mogą stymulować wzrost gospodarczy i tym samym wspierać umacnianie się złotego.
Silniejszy złoty przekłada się na poprawę stabilności gospodarczej. Dobre fundamenty, takie jak niskie bezrobocie oraz jednolity wzrost PKB, sprzyjają umocnieniu naszej waluty. Polityka NBP, której celem jest zwiększenie stóp procentowych, ma na celu skuteczną kontrolę inflacji, co korzystnie wpływa na perspektywy dla złotego. Ogólnie rzecz biorąc, silniejszy złoty łagodzi skutki inflacyjne i ma istotny wpływ na politykę monetarną. W efekcie może to prowadzić do dalszego umacniania się waluty oraz stabilizacji sytuacji gospodarczej.
Jest decyzja RPP o stopach procentowych. Już wiadomo, co dalej z ratami kredytów
Jak zauważa Stajniak, złoty ma za sobą jednak jeden z dłuższych i gwałtowniejszych ruchów wzrostowych, patrząc z perspektywy ostatnich lat. Umocnienie i w Europie silniejszy do dolara jest tylko forint, a na świecie brexit letter explained z bardziej znanych walut meksykańskie czy chilijskie peso. Z kolei od szczytu kurs dolara z października 2022 r., złoty odrobił już ok. 20 proc. Sierpień w wielu zakładach jest z góry ustaloną przerwą urlopową. W skali roku wzrost był wciąż przyzwoity – wynosił 7,4%.
W sumie, te strukturalne czynniki tworzą sprzyjające warunki do umocnienia polskiej waluty, mimo trudności na globalnych rynkach gospodarczych. Nasza waluta mocno zyskuje zarówno w stosunku do dolara, ale — co zaskakujące — także wobec euro. Skala umocnienia wobec europejskiej waluty jest na tyle duża, że złoty jest najsilniejszy wobec niej od marca 2018 r. Urszula Kryńska, ekonomistka PKO BP, przyznaje, że umocnienie złotego jest przyjmowane przez eksporterów z niepokojem, ale zwraca uwagę, że kluczowy nie jest sam poziom kursu, a bardzo szybkie tempo zmiany.
Jakie są przyczyny umocnienia złotego wobec dolara?
W ten sposób, wahania kursowe, w tym umacniający się złoty, nie mają bezpośredniego wpływu na ich rentowność. Michał Dybuła, główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska wskazał też na efekt napływu do Polski kapitału z zagranicy. “Zwiększa się napływ funduszy unijnych, które, choć nie przechodzą bezpośrednio przez rynek walutowy, to zwiększają rezerwy zagraniczne naszego kraju, a co za tym idzie zaufanie inwestorów” — wskazuje. Inwestorzy powinni także monitorować działania NBP oraz rządu pod kątem ich reakcji na ewentualne zmiany warunków ekonomicznych zarówno wewnętrznych jak i międzynarodowych. Elastyczność tych instytucji w dostosowywaniu swojej polityki będzie kluczowa dla utrzymania stabilności finansowej kraju oraz dalszego rozwoju gospodarczego Polski. Warto również zwrócić uwagę na działania mające na celu poprawę ściągalności podatków oraz walkę z szarą strefą gospodarczą.
Jeśli przytrafiłaby się sytuacja, w której RPP zacznie obniżać stopy, a inflacja na koniec roku odbije, rynek może zacząć wątpić, czy uda się ją w Polsce opanować. “Jednak aby taka korekta mogłaby przerodzić się w większe odreagowanie. Kurs musiałby powrócić powyżej 4,16-4,17, gdzie widzimy najbliższe, techniczne opory” – napisali. Jako powody osłabienia naszej waluty wskazali powrót tematu ceł, które administracja Donalda Trumpa zamierza nakładać.
